Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 25 lipca 2016

 25 LIPCA JUŻ ZA NAMI !!!
Oczywiście to nie koniec Madzikowych Urodzin, które rozpoczęła początkiem lipca, a które będą trwać i trwać dopóki będą spływać do nas Wasze życzenia urodzinowe.
Dziękujemy Wszystkim, którzy swoim słowem, gestem czy obecnością wywołali ten magiczny uśmiech na buzi Magdusi.
Sukcesywnie będę zamieszczać tu fotorelację z tego wyjątkowego dla nas czasu, który cieszy tym bardziej bo spędzony w domku wśród najbliższych i przyjaciół.

Wczoraj Madzik miała tzw."babski wieczór przed urodzinowy w towarzystwie Zuzi i Wiki.
Większość koleżanek jest na wakacjach, ale jeszcze udało się dziewczynom umówić w tzw. międzyczasie. Madzia przeszczęśliwa choć pod koniec już zmęczona, ale wreszcie mogła gdzieś wyjść i się powygłupiać na ile to było możliwe.
Dziewczyny- dziękuję Wam bardzo !!!




był wypad na ryby :-)

prawie jak na zawodach 











byłyśmy w pizzerii

































































































i na pysznych lodach


















później na spacerku



















































BYŁO SUPER !!!!











































CDN...

piątek, 22 lipca 2016

Jutro kończymy naświetlania, jutro upragniony powrót do domku choć na chwilę. A dziś wielka niespodzianka od Fundacji Spełnionych Marzeń ! Tort urodzinowy i prezenty. Bardzo mile wszyscy nas zaskoczyli. Życzenia od Lekarzy, Pielęgniarek, Pani Moniki -Oddziałowej i Pani Moniki Rehabilitantki, od Pani Oli-psycholog, pacjentów i ich rodziców.
Trzy lata temu też był tort na oddziale z mojej inicjatywy, tym razem to była totalna niespodzianka - tym bardziej miło !
Bo przecież ten oddział to nasz drugi dom.

sobota, 16 lipca 2016

Jesteśmy po chemii. Cichutko myślimy o kilku dniach w domku, oby się udało.
Kolejny wielki stres przed nami, badanie PET a tymczasem Mgiełka daje Madzi tyle radości, że można tylko żałować, że nie braliśmy pod uwagę kota wcześniej. Ale ważne, że jest !
Ostatnio miałyśmy troszkę odwiedzin więc zapraszam na fotorelacje :-)


 

A to już kilka ujęć z serii moich ulubionych :-)











 Miłych snów !!!


sobota, 9 lipca 2016

Witajcie !
Dziś krótko. Była chemia i są skutki uboczne. Od poniedziałku powinno być lepiej, ale cóż kiedy w czwartek kolejna...
W dalszym ciągu się naświetlamy, worek z płynem wydaje się utrzymywać w swoich granicach i zachowuje się stabilnie.
Zmienna pogoda nie sprzyja dobremu samopoczuciu.
Trzymajcie się !

wtorek, 5 lipca 2016

Kochani !
Znów doświadczamy Waszej dobroci.
Pewnego dnia zawiązał się Gang Wielkiej Ewy, który postawił sobie za cel: wywołać uśmiech  Madzi na dłużej. A że okazja przy tym wkrótce urodzinowa, więc ruszyli do dzieła.
I tak oto sprezentowali Madzi 148 markerów (ponoć malują ślicznie) oraz nowe terrarium dla Frugo, takie już na stałe. Bardzo, bardzo dziękujemy, obie rzeczy nie należą do najtańszych tym bardziej doceniamy ten prezent.
W tych czasach kiedy prawie każdy ma jakiś problem, kiedy nie ma pracy i żyje się trudno my spotykamy na swej drodze tylu życzliwych i bezinteresownych ludzi.
A na koniec powiem, że wszystko wszystkim ale Ty Ewa to masz MOC ! DZIĘKUJEMY !!!
Zobaczcie sami:




 A zaraz po tym odwiedził nas Klaudiusz z mamą. Dziękujemy za obie wizyty, było super !!!


























A na samiutki koniec - Gratulacje dla naszego Kochanego Adaśka za zdaną maturkę !!!- chociaż wiedziałam, że tak będzie. Czuję, że mój drugi Chrześniak Kacper też zdał, więc gratki dla Was Panowie !!!

niedziela, 3 lipca 2016

Wreszcie coś pozytywnego - płucka Madzi na chwilę obecną czyste,oby tak już zostało !
Ale to nie koniec stresów, czekamy na PET-a.
Madzia źle znosi chemię, leukocyty spadły więc od dziś neupogen.
Trzymajcie kciuki !

piątek, 1 lipca 2016

Witajcie Kochani !
Przeproszę od razu za to moje milczenie.Wynikało głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, że Madzia okupowała mój laptop a po drugie, jak to u nas ciągle coś się dzieje.
Mamy momenty dobre i te gorsze, jest śmiech i jeszcze do niedawna były łzy.
Najpierw wystraszył nas ból lewej rączki w okolicach łokcia. Madzia skarżyła się, że jest to ból porównywalny do tego jaki początkami choroby miała w nóżce.
Kontrolny rentgen niczego nie wykazał, uff. Ale był strach, był płacz i znów trudne pytania.
Później na szyjce zauważyłam uwypuklenia, na szczęście z obserwacji wynika, że nasilają się wieczorem a okolica wskazuje na węzły chłonne. Ale też była panika.
Cóż dziś znów strach powrócił. Miałyśmy kontrolne rtg nóżki i miednicy oraz tomograf płuc. Na płuca musimy poczekać do opisu, natomiast tej drugiej kwestii nie mogę Wam teraz opisać.
28 lipca będzie robiony PET a po jakimś tygodniu poznamy jego wyniki, tak więc nie będzie to zupełnie spokojny czas. Nie mamy niestety wakacji od stresów.
Trzymajcie mocno kciuki !!!

Naświetlania już rozpoczęte, w sumie będziemy je kontynuować do 23 lipca łącznie z chemią, którą właśnie Madzia rozpoczęła, a teraz odsypia.

Bardzo jesteśmy wdzięczne po raz kolejny naszej Pani Dyrektor, Madzikowej Szkoły Społecznej, która wraz z Nauczycielami  i Rodzicami, zorganizowała akcję "Grosik dla Madzi zamiast kwiatka na zakończenie roku szkolnego" . Bardzo nam pomogliście Kochani. Dziękujemy również za dodatkową indywidualną pomoc Rodzicom.

Pewnie już wiecie, że w całym tym naszym zwariowanym życiu pojawiła się kolejna istota, która daje Madzi powody do uśmiechów nawet gdy jest smutno. To małe puchate stworzonko sprawia, że pobyt w Warszawie stał się łatwiejszy.

Jak zwykle rosimy o modlitwy i ciepłe myśli skierowane w Madzi stronę.



kilka deko szczęścia o mądrych niebieskich oczkach i miłość od pierwszego wejrzenia !