Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 20 listopada 2017

Kochani !
Minął bardzo intensywny tydzień.
Niestety główka boli coraz bardziej ! Pomysł na powrót do morfiny doustnie, nie zdał egzaminu. Każdy inny lek tylko Madzię usypia, a nie przynosi ulgi.
Mimo tych trudności, udało nam się wyjechać do Rościszowa gdzie mieści się Stajnia Podolin.
Głównie za sprawą naszego hospicyjnego anioła stróża, czyli Pani Ilonki, Madzia mogła rozkoszować się tym magicznym miejscem.
Właścicielka Pani Agnieszka wraz z rodziną oraz Pani Żaneta, instruktor jazdy i profesjonalny fotograf w jednym spełniały każde Madzi życzenie.
Bardzo wszystkim dziękujemy za ten piękny czas.
Zaraz po powrocie moja ambitna amazonka musiała potrenować przed swoimi pierwszymi w życiu zawodami jeździeckimi w naszej stajni z okazji Hubertusa.
To było w piątek a już w sobotę niemal cały dzień spędziliśmy na zawodach.
Nie ważne miejsce, ważne, że wszystko poszło tak jak Madzia chciała, przejechała tor bezbłędnie, a konik super współpracował.
To był naprawdę szczęśliwy tydzień dla Madzi.
Nam też serce rośnie kiedy widzimy jej cudowny uśmiech, tylko za chwilę wraca okrutna rzeczywistość. która nie pozostawia złudzeń...
Tym bardziej nie umiem i nie chcę się z nią godzić !
Płytki nie chcą rosnąć, jutro sprawdzamy kolejny raz, bo już we wtorek jedziemy do Warszawy.
Przed nami tomograf płuc i głowy. Nic dobrego...
Proszę ! Niech się stanie cud !!!

Kilka zdjęć z cudownych chwil.




Madzia startowała na swojej Riance



1 miejsce w konkursie plastycznym, zgadnijcie, które to Madzi rysunki ? :-)




























Oczywiście najlepiej o wszystkim przeczytacie u Madzi na blogu, ZAPRASZAM SERDECZNIE :)

5 komentarzy:

  1. Super zdjęcia! Wspaniale widzieć Madzię taka uśmiechnięta! Mam nadzieje ze stanie sie cud i Madzia poczuje sie lepiej..🙏🙏🙏

    OdpowiedzUsuń
  2. Cud cud cud życzę Wam tego z całego serca:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cud cud cud życzę Wam tego z całego serca:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zycze Wam cudu i poprawy zdrowka dla Madzi , dzielne Wojowniczki. Sercem i myslami z Wami...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze zdjęcie jest przecudne, Madzia to zaklinaczka zwierząt.

    OdpowiedzUsuń