Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 19 września 2017

Kochani może jutro więcej napiszę.
Wczoraj był czarny poniedziałek a dziś czarny wtorek, więcej takich dni nie zniosę...
Wszystkim dziękuję za dobre rady, wiem, że to nie leczy ale pozwala funkcjonować, z tego co się orientuję do Wit C trzeba mieć odpowiedni poziom płytek, czego u nas nie ma w nadmiarze.
Inne opcje już wkrótce będą sprawdzone.
Módlcie się o jedynie słuszne decyzje i działania.

7 komentarzy:

  1. Kochana Madziu i Mamo Madzi modle sie gorąco o zdrowie dla Madziulki i dla Pani rowniez...tyle sil potrzeba...bardzo mi przykro zeprez tak ciezka chorobe musicie przechodzic takie wspanbiale osoby. Jedunie co moge zrobic to modlic sie za Zdrowko dla Madzi. Wierze ze w koncu przyjdzie czas i Madzia wyzdrowieje wygra te nierowna walke.

    OdpowiedzUsuń
  2. Madziunia❤ Pamiętam w modlitwie.

    OdpowiedzUsuń
  3. <3 <3 <3 tulę mocno, dużo sił :*

    OdpowiedzUsuń